Landkiting jest to pochodna kitesurfingu. Podobnie jak w wodnej odmianie tego sportu wykorzystuje się tu latawiec do wytworzenia mocy pociągowej. Jednakże, różni się to w pewnym stopniu. Między innymi tym, że na lądzie wykorzystuje się innych pojazdów, bądź nie używa się, żadnych. Istnieje kilka odmian landkitingu. Pierwszą i najprostszą, zwłaszcza na samym początku przygody z latawcami jest powerkiting. Polega on na wykorzystywaniu mocy latawca do wykonywania skoków bez żadnych desek czy wózków. W trakcie skoków riderzy bardzo często wykonują przeróżne ewolucje.
Jedną z najprostszych jest po prostu ułożenie nóg w jakiejś ładnej pozycji, co dobrze wygląda w locie. Kolejną opcją dla miłośników latawców jest kitelandboarding. Jest to bezpośrednie przełożenie kitesurfingu na ląd, z tym, że zamiast deski na wodę, używa się deski mountainboard, czyli deskorolki na terenowych kółkach i tu można wykonywać przeróżne skoki i ewolucje. Ostatnim, ale także bardzo ciekawym sposobem na wykorzystanie latawca na lądzie jest buggykiting. Polega on na wykorzystaniu zamiast deski trzy-kołowego wózka. Posiada on dwa koła z tyłu i jedno, skrętne z przodu. Po środku posiada siedzisko w którym siedzi rider. Także i ta odmiana pozwala na skoki, jednak są tu one znacznie trudniejsze niż w pierwszych dwóch odmianach landkitingu.